świata

Wysoki urzędnik USA: Traktat New START był „wadliwy”

 

Dzień po wygaśnięciu ostatniego traktatu o kontroli zbrojeń nuklearnych między Rosją a Stanami Zjednoczonymi, wysoki urzędnik USA ostro skrytykował porozumienie. Thomas G. DiNanno, podsekretarz stanu ds. kontroli zbrojeń, stwierdził w Genewie, że pakt New START był fundamentalnie wadliwy, ponieważ nie obejmował wszystkich rodzajów broni jądrowej oraz pomijał Chiny.

Traktat przestał obowiązywać o północy 5 lutego, po tym jak prezydent Donald Trump nie zdecydował się na przedłużenie limitów głowic, o co wnioskował Władimir Putin. Wygaśnięcie umowy kończy dekady restrykcji dotyczących liczby rozmieszczonych głowic strategicznych, co budzi obawy przed nowym, niekontrolowanym wyścigiem zbrojeń.

Główne zarzuty Waszyngtonu
DiNanno podkreślił, że administracja Trumpa dąży do stworzenia „lepszego porozumienia”, które odzwierciedlałoby obecną rzeczywistość geopolityczną:

Brak Chin: Pekin konsekwentnie odmawia dołączenia do rozmów nuklearnych „na tym etapie”, co USA uznają za krytyczną lukę w globalnym systemie bezpieczeństwa.

Ograniczony zakres: New START skupiał się na strategicznej broni jądrowej, pomijając mniejsze, taktyczne ładunki.

Koniec epoki kontroli zbrojeń
New START, podpisany w 2010 roku, ograniczał arsenały obu mocarstw do 1550 rozmieszczonych głowic strategicznych – co stanowiło redukcję o blisko 30% względem limitów z 2002 roku. Choć Rosja i USA kontrolują łącznie ponad 80% światowego arsenału atomowego, mechanizmy wzajemnej kontroli sukcesywnie zanikały. Inspekcje na miejscu, kluczowy element traktatu, zostały zawieszone podczas pandemii COVID-19 i nigdy nie zostały wznowione.

Eksperci ostrzegają, że brak wiążących limitów może zachęcić nie tylko Rosję i USA, ale także Chiny do gwałtownej rozbudowy swoich potencjałów. Pekin, który nie był związany żadnym traktatem, może teraz zdaniem obserwatorów jeszcze szybciej modernizować swoją „triadę nuklearną”.

Related Articles

Back to top button