świata

USA zapowiadają powstrzymanie irańskiej bomby atomowej „w ten czy inny sposób”

 

Amerykański sekretarz energii, Chris Wright, ostrzegł w środę podczas spotkania Międzynarodowej Agencji Energetycznej w Paryżu, że Stany Zjednoczone nie dopuszczą do uzyskania broni jądrowej przez Iran. Wright podkreślił, że prezydent Donald Trump „głęboko wierzy”, iż uzbrojony nuklearnie Iran jest całkowicie nieakceptowalny, biorąc pod uwagę dotychczasowe deklaracje Teheranu dotyczące potencjalnego użycia takiego arsenału. Zapowiedź ta, sformułowana jako obietnica powstrzymania irańskiego „marszu ku broni jądrowej” wszelkimi dostępnymi metodami, stanowi czytelną groźbę użycia siły militarnej, zwłaszcza w obliczu potężnego wzmocnienia obecności wojskowej USA w regionie.

Mimo zaostrzonej retoryki Waszyngtonu oraz faktu, że Donald Trump oficjalnie nie wykluczył interwencji zbrojnej, przedstawiciele Iranu zachowują optymizm co do możliwości wypracowania porozumienia. Irański minister spraw zagranicznych, Abbas Araghchi, poinformował szefa MAEA Rafaela Grossiego, że Teheran pracuje nad projektem ramowej umowy, która mogłaby stać się podstawą do przyszłych rozmów z Waszyngtonem. Wtorkowe negocjacje w Genewie strona irańska określiła jako „konstruktywne”, choć wiceprezydent USA J.D. Vance zauważył, że Iran wciąż nie zaakceptował wszystkich amerykańskich „czerwonych linii”.
+1

Równolegle do działań dyplomatycznych Iran prowadzi konsultacje z Chinami i Rosją, próbując wypracować wspólne stanowisko przed nadchodzącym posiedzeniem Rady Gubernatorów MAEA. Relacje Teheranu z ONZ-owskim organem nadzorczym pozostają jednak napięte. Iran zawiesił część współpracy z Agencją i ograniczył inspektorom dostęp do obiektów, które stały się celami bombardowań ze strony Izraela i USA podczas krótkiej, 12-dniowej wojny w czerwcu 2025 roku. Władze w Teheranie oskarżają MAEA o stronniczość i brak potępienia tych ataków, co dodatkowo komplikuje proces weryfikacji ich programu jądrowego.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje skrajnie niestabilna, a każda ze stron testuje granice wytrzymałości przeciwnika. Podczas gdy irańska Gwardia Rewolucyjna przeprowadza ćwiczenia rakietowe, demonstrując swoje zdolności obronne, Waszyngton balansuje między dyplomacją a przygotowaniami do ewentualnego uderzenia wyprzedzającego. Wynik trwających prac nad ramami negocjacyjnymi w Teheranie oraz reakcja Białego Domu na te propozycje określą, czy region uniknie kolejnej fali otwartego konfliktu zbrojnego o zasięgu globalnym.

Related Articles

Back to top button