Szwajcaria wprowadza całkowity zakaz importu rosyjskiego gazu i zaostrza sankcje finansowe
Rząd w Bernie ogłosił w środę pełne dostosowanie krajowych przepisów do 19. pakietu sankcji Unii Europejskiej, wymierzonego w źródła finansowania rosyjskiej agresji na Ukrainie. Najważniejszą decyzją jest wprowadzenie całkowitego zakazu zakupu i importu rosyjskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG), który wejdzie w życie 25 kwietnia 2026 roku. Dla podmiotów posiadających długoterminowe kontrakty przewidziano okres przejściowy do końca bieżącego roku, co ma umożliwić płynną reorganizację łańcuchów dostaw bez narażania bezpieczeństwa energetycznego kraju. Szwajcaria, mimo pozostawania poza strukturami UE, od czterech lat konsekwentnie powiela unijne restrykcje gospodarcze, dążąc do maksymalnego ograniczenia dochodów Moskwy ze sprzedaży paliw kopalnych.
Uderzenie w sektor kryptowalut i rosyjskie transakcje
Nowe regulacje, które wchodzą w życie jeszcze w tym tygodniu, nakładają surowe restrykcje na rosyjską obecność w sektorze finansów cyfrowych. Berno wprowadziło całkowity zakaz świadczenia usług kryptowalutowych dla rosyjskich obywateli oraz firm. Szczególnym nadzorem zostały objęte transakcje wykorzystujące kryptowaluty powiązane z rublem, w tym popularny stablecoin A7A5, który został oficjalnie zakazany. Dodatkowo szwajcarskie władze rozszerzyły blokadę na korzystanie ze specjalistycznych systemów przesyłania wiadomości finansowych, co ma uniemożliwić omijanie dotychczasowych sankcji bankowych przez rosyjskie instytucje finansowe.
Ograniczenia dla dyplomatów i nadzór nad granicami
W ramach zacieśniania współpracy z Unią Europejską, Szwajcaria zdecydowała się na wprowadzenie dodatkowych środków bezpieczeństwa dotyczących rosyjskiego personelu dyplomatycznego. Rosyjscy dyplomaci akredytowani w państwach UE będą od teraz zobowiązani do składania z wyprzedzeniem oficjalnych notyfikacji o zamiarze wjazdu lub tranzytu przez terytorium Szwajcarii. Decyzja ta ma na celu zwiększenie kontroli nad przemieszczaniem się przedstawicieli Moskwy w strefie Schengen i jest bezpośrednią reakcją na obawy dotyczące działalności wywiadowczej oraz prób destabilizacji sytuacji politycznej w Europie Zachodniej. Ruch ten zbiegł się w czasie z masowymi protestami w Zurychu, upamiętniającymi czwartą rocznicę inwazji na Ukrainę, podczas których obywatele domagali się jeszcze radykalniejszych kroków wobec Kremla.



