MSZ Rosji oskarża Ukrainę o próbę zamachu na generała w Moskwie
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oskarżył w piątek Ukrainę o zorganizowanie zamachu na wysokiego rangą rosyjskiego generała w Moskwie. Zdaniem szefa dyplomacji, atak miał na celu sabotaż rozmów pokojowych.
Wcześniej tego dnia śledczy poinformowali, że generał porucznik Władimir Aleksiejew został postrzelony w stolicy Rosji i w stanie ciężkim przewieziony do szpitala. Aleksiejew pełni funkcję zastępcy szefa Głównego Zarządu Sztabu Generalnego (GRU) w Ministerstwie Obrony. Był on jedną z kluczowych postaci wysłanych do negocjacji z Jewgienijem Prigożynem podczas buntu Grupy Wagnera w czerwcu 2023 roku.
Brak dowodów i milczenie Kijowa
Siergiej Ławrow nie przedstawił dowodów na poparcie swoich oskarżeń pod adresem Kijowa. Strona ukraińska jak dotąd nie skomentowała incydentu. Rosja od początku wojny wielokrotnie obarczała Ukrainę odpowiedzialnością za ataki na wysokich rangą oficerów i urzędników na swoim terytorium.
Seria ataków na dowództwo
Zamach na Aleksiejewa to kolejny z serii ataków na najwyższe dowództwo wojskowe Federacji Rosyjskiej:
Grudzień 2025: Generał porucznik Fanil Sarwarow, szef zarządu szkolenia wojsk Sztabu Generalnego, zginął w wyniku wybuchu bomby podłożonej pod jego samochodem.
Wcześniejsze incydenty: W niektórych przypadkach ukraiński wywiad wojskowy otwarcie przyznawał się do przeprowadzania operacji wymierzonych w rosyjską kadrę oficerską.
Wzrost liczby ataków wewnątrz rosyjskiej stolicy budzi pytania o skuteczność tamtejszych służb bezpieczeństwa i szczelność ochrony kluczowych obiektów wojskowych i rządowych w obliczu przedłużającego się konfliktu.



