świata

Kreml: Potencjał negocjacyjny z Iranem „nie został wyczerpany”

Kreml oświadczył w czwartek, że wciąż istnieje przestrzeń do rozmów dyplomatycznych w narastającym sporze między Teheranem a Waszyngtonem. Deklaracja ta padła po tym, jak prezydent USA Donald Trump zagroził nowymi uderzeniami militarnymi na cele w Iranie.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, podczas briefingu dla dziennikarzy, wezwał wszystkie strony konfliktu do zachowania maksymalnej powściągliwości. „Jest jasne, że potencjał negocjacyjny nie został jeszcze wyczerpany” – zaznaczył Pieskow, odnosząc się do napiętej sytuacji na linii USA-Iran.

Ostrzeżenie przed chaosem w regionie
Rosja, będąca jednym z głównych sojuszników Iranu, stanowczo sprzeciwia się rozwiązaniom siłowym. Pieskow podkreślił, że jakiekolwiek użycie siły militarnej „może jedynie wywołać chaos w regionie i doprowadzić do bardzo niebezpiecznych konsekwencji”.

Zagrożenie konfliktem zbrojnym stało się realne po słowach Donalda Trumpa, który zadeklarował, że USA są „gotowe, chętne i zdolne” do uderzenia w Iran, jeśli zajdzie taka potrzeba. Reakcja Teheranu była natychmiastowa – szef irańskiej dyplomacji Abbas Araghchi stwierdził, że siły zbrojne Republiki Islamskiej mają „palce na spustach”, by „potężnie odpowiedzieć” na każdą amerykańską agresję.

Sojusz w cieniu sankcji i protestów
Relacje między Moskwą a Teheranem zacieśniły się znacząco w trakcie wojny na Ukrainie, gdzie Iran stał się kluczowym dostawcą technologii wojskowej dla Rosji. Jednocześnie społeczność międzynarodowa potępia Teheran za brutalne tłumienie masowych protestów wewnętrznych, w których według niezależnych organizacji zginęły tysiące osób.

Rosja stara się obecnie pełnić rolę stabilizatora, obawiając się, że wybuch pełnoskalowego konfliktu na Bliskim Wschodzie odciągnie uwagę i zasoby od jej własnych celów strategicznych oraz zdestabilizuje sojuszniczy reżim w Teheranie.

Related Articles

Back to top button