świata

Iran potępia szefa NATO za słowa o wsparciu USA w wojnie: „To dowód na współudział”

 

Teheran oficjalnie oskarżył w czwartek Sojusz Północnoatlantycki o bezpośredni współudział w wojnie amerykańsko-izraelskiej przeciwko Iranowi. Reakcja ta nastąpiła po wypowiedzi szefa NATO, który publicznie opisał zakres logistycznego i militarnego wsparcia, jakiego państwa członkowskie udzieliły Stanom Zjednoczonym podczas konfliktu.

Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Esmaeil Baqaei, ostro potępił te słowa, nazywając je jawnym przyznaniem się do winy.

„To jasne i obciążające przyznanie się do aktywnego współudziału NATO w bezprawnej wojnie napastniczej przeciwko suwerennemu państwu członkowskiemu ONZ. Stanowi to rażące naruszenie bezwzględnie obowiązujących norm prawa międzynarodowego oraz fundamentalnych zasad Karty Narodów Zjednoczonych” – napisał Baqaei na platformie X.

Operacja „Epic Fury” i loty z Włoch
Burzę dyplomatyczną wywołał sekretarz generalny NATO Mark Rutte w wywiadzie dla amerykańskiej stacji Fox News. Odniósł się w ten sposób do wcześniejszej krytyki ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa, który zarzucił sojusznikom z NATO brak wystarczającego zaangażowania i sceptycyzm wobec zasadności wywoływania konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Rutte, chcąc odeprzeć te zarzuty, ujawnił szczegóły operacji o kryptonimie „Epic Fury” (amerykańska nazwa operacji wojskowej wymierzonej w Iran):

Bazy we Włoszech: „Kraj za krajem, sojusznik za sojusznikiem udostępniali swoje bazy dla operacji Epic Fury. Pięćset amerykańskich samolotów wystartowało z baz we Włoszech, aby wesprzeć te działania” – wyliczał szef NATO.

Logistyka w Rumunii: Rutte dodał również, że Rumunia drastycznie ograniczyła cywilne i komercyjne loty pasażerskie, aby zwolnić przestrzeń powietrzną i lotniska dla amerykańskich podniebnych tankowców, bez których akcja lotnicza nie byłaby możliwa.

Rzym i Bukareszt gaszą pożar dyplomatyczny
Wypowiedź szefa NATO wywołała natychmiastowe poruszenie w europejskich stolicach, które starają się tonować nastroje w momencie, gdy z trudem wynegocjowane w Szwajcarii zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie zaczyna wchodzić w życie.

Włochy natychmiast odcięły się od słów Rutte. Tamtejsze Ministerstwo Obrony wydało oświadczenie, w którym stwierdzono, że słowa sekretarza generalnego wprowadzają opinię publiczną w błąd i mylą pojęcia. Rzym zapewnił, że w ramach obowiązujących umów dwustronnych z USA zezwolił wyłącznie na amerykańskie loty o charakterze „technicznym i logistycznym”, a nie na bezpośrednie misje bojowe.

Related Articles

Back to top button