świata

Iran oskarża ONZ o bezczynność i ostrzega przed katastrofą nuklearną

 

Szef irańskiej agencji energii atomowej, Mohammad Eslami, skierował w poniedziałek, 6 kwietnia 2026 roku, list do dyrektora Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Zarzucił w nim organizacji bezczynność, która jego zdaniem „zachęca do agresji” wymierzonej w obiekty nuklearne, takie jak elektrownia w Buszehr.

Eslami poinformował, że jedyna funkcjonująca elektrownia jądrowa w Iranie była do tej pory celem czterech ataków. Ostatnie uderzenie, do którego doszło 4 kwietnia w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu, spowodowało śmierć pracownika ochrony oraz rany u kilku innych osób.

Ryzyko skażenia radioaktywnego
W swoim wystąpieniu irański urzędnik ostrzegł przed dramatycznymi skutkami kontynuowania działań wojennych w pobliżu infrastruktury jądrowej:

Uwolnienie substancji: Ataki na działający reaktor niosą ze sobą ryzyko wycieku materiałów radioaktywnych.

Skutki regionalne: Eslami podkreślił, że ewentualna awaria miałaby „nieodwracalne konsekwencje” dla ludności, środowiska naturalnego oraz krajów sąsiednich.

Krytyka MAEA: Opisał ataki jako rażące naruszenie prawa międzynarodowego i skrytykował Agencję za „brak zdecydowanych działań”, twierdząc, że samo wyrażanie zaniepokojenia jest niewystarczające.

Kontekst strategiczny
Elektrownia w Buszehr, położona nad Zatoką Perską, jest kluczowym elementem irańskiego programu energetycznego. Od wybuchu wojny z USA i Izraelem pod koniec lutego 2026 roku, irańskie instalacje nuklearne znajdują się pod stałym zagrożeniem. Teheran uważa, że brak twardej reakcji społeczności międzynarodowej na uderzenia w infrastrukturę cywilną i energetyczną otwiera drogę do eskalacji, która może zakończyć się katastrofą na skalę globalną.

Related Articles

Back to top button