świata

Iran: Dalsze ataki rakietowe nieuniknione, rozmowy z USA „poza agendą”

Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Araghchi, oświadczył we wtorek, że jakiekolwiek negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi przestały być rozważane przez Teheran. W 11. dniu wojny szef irańskiej dyplomacji podkreślił w wywiadzie dla PBS News, że kraj ma „bardzo gorzkie doświadczenia” z poprzednich rund rozmów z Waszyngtonem, co wyklucza powrót do stołu biesiadnego w obecnej sytuacji militarnej.

Wojna wybuchła 28 lutego po połączonych uderzeniach USA i Izraela, w których zginął Najwyższy Przywódca ajatollah Ali Chamenei. Ataki te nastąpiły zaledwie dwa dni przed planowaną czwartą rundą negocjacji, co do których mediatorzy z Omanu zgłaszali wcześniej „znaczący postęp”. Obecnie Teheran stoi na stanowisku, że jedyną odpowiedzią na „amerykańsko-syjonistyczną agresję” jest kontynuowanie uderzeń rakietowych i dronowych tak długo, jak będzie to konieczne w ramach „obrony koniecznej”.

Paraliż cieśniny Ormuz i misja obronna Francji
Konflikt doprowadził do niemal całkowitego paraliżu żeglugi w strategicznej cieśninie Ormuz, przez którą normalnie przepływa około 20% światowych dostaw ropy naftowej. Siły irańskie systematycznie atakują tankowce, co wywołało reakcję społeczności międzynarodowej. Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział, że Paryż wraz z sojusznikami przygotowuje specjalną misję „obronną”, której celem ma być siłowe przywrócenie drożności tego kluczowego szlaku morskiego.

Zabiegi o zawieszenie broni bez udziału Waszyngtonu
Mimo twardej retoryki MSZ, wiceminister spraw zagranicznych Kazem Gharibabadi przyznał w poniedziałek wieczorem w państwowej telewizji, że trwają intensywne kontakty dyplomatyczne z pominięciem USA. Według jego słów, Chiny, Rosja oraz Francja, a także niektóre kraje regionu, dążą do ustanowienia zawieszenia broni. Gharibabadi powtórzył jednak, że to nie Iran rozpoczął agresję, a obecne działania militarne są wyłącznie reakcją na zniszczenie irańskiego przywództwa i infrastruktury.

Related Articles

Back to top button