Saudyjski park solarny staje się miejscem hodowli zagrożonych gazeli
38 zagrożonych gazeli pustynnych trafiło do działającego parku solarnego w Arabii Saudyjskiej, gdzie mają stworzyć stado hodowlane przeznaczone do późniejszego wypuszczenia na wolność. Według Królewskiego Rezerwatu Księcia Mohammeda bin Salmana jest to pierwsza na świecie inicjatywa łącząca produkcję energii słonecznej z hodowlą dzikich zwierząt. W 505-hektarowym obiekcie działa elektrownia o mocy 250 MW, a przestrzeń pod panelami i między nimi wykorzystywana jest jako bezpieczne siedlisko dla zwierząt.
Program rozpoczął się w maju od wprowadzenia 33 samic i pięciu samców. Wcześniejszy siedmiomiesięczny test wykazał, że teren nadaje się do hodowli gazeli, a osłona paneli obniża temperaturę gruntu o około 5–10°C. Około 73 proc. powierzchni parku może służyć jako siedlisko hodowlane. Pierwsze młode mają pojawić się w grudniu, a liczebność stada może wzrosnąć do około 600 osobników do 2031 r., pod warunkiem odpowiedniego zarządzania genetycznego.
Projekt ma zwiększyć możliwości hodowlane rezerwatu 15-krotnie i pomóc w odbudowie populacji gazeli na większą skalę. Zwierzęta mają również wspierać pustynne ekosystemy poprzez rozsiewanie nasion, regenerację roślinności i odtwarzanie naturalnych łańcuchów pokarmowych. Arabia Saudyjska planuje objąć ochroną 30 proc. swoich obszarów lądowych i morskich do 2030 r., a model łączenia infrastruktury OZE z ochroną przyrody ma być rozwijany także w innych miejscach.



