Aoun uspokaja Libańczyków: ryzyko wojny „maleje” w orędziu na koniec roku
Prezydent Libanu Joseph Aoun w środowym orędziu na koniec roku starał się uspokoić obywateli, stwierdzając, że „ogólny klimat pozostaje pozytywny, a ryzyko wojny maleje”, mimo powszechnych obaw przed możliwą izraelską eskalacją przeciwko Hezbollahowi.
Obawy przed ponownymi atakami nasiliły się po izraelskiej krytyce operacji rozbrajania prowadzonej przez libańską armię, której druga faza ma się rozpocząć na początku 2026 r. Plan zakłada rozszerzenie działań z obszarów położonych na północ od rzeki Litani aż po rzekę Awali, po zakończeniu pierwszej fazy na południe od Litani.
Prezydent Aoun zastrzegł, że nie oznacza to „całkowitego wyeliminowania ryzyka wojny”, podkreślając, iż „trwają prace z różnymi zaprzyjaźnionymi i bratnimi państwami, aby całkowicie zneutralizować zagrożenie wojną”.
Zwracając się do przedstawicieli służb bezpieczeństwa wewnętrznego, Aoun powiedział, że „sytuacja należy do najlepszych”, zaznaczając, że podobne oceny przedstawiają zagraniczni goście odwiedzający Liban, mimo obciążenia wynikającego z obecności dużej liczby syryjskich i palestyńskich uchodźców.
Dodał, że siły bezpieczeństwa w pełni wywiązują się ze swoich obowiązków i w krótkim czasie wyjaśniają przestępstwa, wskazując na udaną wizytę papieża Leona XIV na początku roku jako kolejny dowód poprawy sytuacji.
W poniedziałek ambasador Egiptu w Libanie Alaa Moussa podkreślił podczas konferencji prasowej w Bejrucie, że realizacja „umów i rezolucji międzynarodowych, przede wszystkim porozumienia z 27 listopada 2014 roku oraz rezolucji 1701, stanowi podstawową drogę do uchronienia Libanu przed dalszymi napięciami w sferze bezpieczeństwa”. Ostrzegł przy tym przed „poważnymi konsekwencjami, jakie może przynieść dalsza eskalacja”.
Dyplomata zaznaczył, że „nie ma żadnych ukrytych ostrzeżeń ani gróźb kierowanych wobec Libanu, lecz istnieje jasne zobowiązanie do przestrzegania umów podpisanych przez zainteresowane strony, które muszą być w pełni wdrożone przez wszystkich”.
Ambasador oświadczył, że jego kraj, zgodnie z wytycznymi prezydenta Abd Al-Fattaha Al-Sisiego, „podejmuje intensywne wysiłki na rzecz ograniczenia napięć w południowym Libanie i w regionie w ogóle, poprzez aktywne kontakty dyplomatyczne prowadzone przez ministra spraw zagranicznych Badra Abdelatty’ego z odpowiednimi stronami regionalnymi i międzynarodowymi”.
Rzecznik armii izraelskiej Avichai Adraee opublikował w środę podsumowanie izraelskich ataków na Hezbollah w Libanie w 2025 roku.
„Armia zaatakowała około 380 uzbrojonych bojowników, w tym Alego Tabatabaiego (szefa sztabu), Hassana Kamala (odpowiedzialnego za pociski przeciwpancerne na froncie południowym), Abbasa Hassana Karky’ego (oficera logistyki w dowództwie południowym) oraz Khodra Saeeda Hashema (dowódcę sił morskich w jednostce Radwan)” – powiedział.
„Zaatakowano również około 950 celów wojskowych, w tym 210 stanowisk i magazynów broni, 140 budynków o znaczeniu militarnym oraz około 60 wejść do tuneli” – dodał Adraee.
W oświadczeniu oskarżył Hezbollah o popełnienie około 1 920 naruszeń zawieszenia broni i zapowiedział, że armia będzie kontynuować naloty i operacje precyzyjnego rażenia w nowym roku.
Dowódca UNIFIL, gen. Diodato Abagnara, w swoim noworocznym przesłaniu podkreślił, że „UNIFIL będzie nadal wspierać Liban i Izrael we wdrażaniu ich zobowiązań wynikających z rezolucji 1701, opierając się na stabilności osiągniętej w 2025 roku oraz wzmacniając wysiłki na rzecz trwałego pokoju”.
W ramach planu ograniczania liczby broni we wtorek ruch Fatah – palestyńskie Narodowe Siły Bezpieczeństwa w Libanie – przekazał libańskiej armii nową partię ciężkiej i średniej broni z obozu dla uchodźców palestyńskich Ain Al-Hilweh. Broń została przewieziona w czterech ciężarówkach, bez obecności mediów.
Jest to druga partia broni przekazanej z tego obozu, stanowiąca piątą fazę procesu oddawania uzbrojenia z palestyńskich obozów w Libanie. Cztery poprzednie fazy zrealizowano między 21 sierpnia a 13 września 2025 roku i objęły one dziewięć obozów, w tym Ain Al-Hilweh.
Przekazanie broni jest następstwem i realizacją porozumienia zawartego między prezydentem Aounem a prezydentem Autonomii Palestyńskiej Mahmoudem Abbasem po jego wizycie w Libanie w maju.
Abbas ogłosił wówczas „wsparcie władz palestyńskich dla planu państwa libańskiego zakładającego rozszerzenie jego zwierzchnictwa na całe terytorium Libanu, łącznie z obozami palestyńskimi”.
Hamas dalej odmawia przekazania swojej broni libańskiej armii, podczas gdy Hezbollah utrzymuje swoje uzbrojenie na północ od rzeki Litani.
Libańska armia wprowadziła „szczególne środki bezpieczeństwa w różnych regionach Libanu w noc sylwestrową, w celu utrzymania porządku i bezpieczeństwa”.
Wezwała obywateli do „współpracy z podejmowanymi środkami bezpieczeństwa dla zachowania bezpieczeństwa publicznego i zapobiegania incydentom”, ostrzegając przed konsekwencjami oddawania strzałów w powietrze, które będą traktowane jako przestępstwo zagrażające bezpieczeństwu publicznemu.
W innym kroku ogłoszono, że wydawanie zezwoleń na broń oraz przepustek drogowych zostanie zawieszone do 2 stycznia 2026 roku.
W południowych przedmieściach Bejrutu mieszkańcy podpisali zobowiązanie w ramach kampanii Sił Bezpieczeństwa Wewnętrznego przeciwko strzelaniu w powietrze w Sylwestra, deklarując, że nie będą używać broni w miejscach publicznych oraz że będą zgłaszać naruszenia, dokumentując je zdjęciami lub nagraniami wideo.



