Hiszpania uruchamia fundusz inwestycyjny o wartości 120 miliardów euro, by walczyć z kryzysem mieszkaniowym
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez zaprezentował w poniedziałek nowy publiczny fundusz inwestycyjny „España Crece” (Hiszpania Rośnie), którego celem jest zmobilizowanie 120 miliardów euro na walkę z najpoważniejszymi wyzwaniami gospodarczymi kraju, ze szczególnym uwzględnieniem dotkliwego kryzysu mieszkaniowego. Kwota ta stanowi aż 7% rocznego PKB Hiszpanii i ma pochodzić zarówno ze źródeł publicznych, jak i prywatnych, przy początkowym wkładzie 10,5 miliarda euro z funduszy unijnych. Nowa inicjatywa ma zastąpić unijną pomoc postpandemiczną, która dotychczas stymulowała wzrost hiszpańskiej gospodarki.
Głównym zadaniem funduszu jest radykalne zwiększenie podaży mieszkań, na co przeznaczone zostanie do 23 miliardów euro. Program zakłada budowę 15 000 nowych lokali rocznie, co ma złagodzić skutki deficytu mieszkaniowego, który według Banku Hiszpanii osiągnął poziom 700 000 jednostek w latach 2021–2025. Oprócz budownictwa, fundusz wesprze strategiczne sektory, takie jak energetyka, cyfryzacja, sztuczna inteligencja oraz przemysł bezpieczeństwa, co ma utrzymać dynamiczne tempo wzrostu gospodarczego kraju, wynoszące w ubiegłym roku 2,8% – niemal dwukrotnie więcej niż średnia strefy euro.
+2
Problem braku przystępnych cenowo mieszkań stał się kluczowym tematem debaty publicznej w Hiszpanii, szczególnie w kontekście rekordowej turystyki. W ubiegłym roku kraj odwiedziło 97 milionów zagranicznych gości, co wpłynęło na gwałtowny rozwój najmu krótkoterminowego. Lokalne społeczności alarmują, że zjawisko to wypycha stałych mieszkańców z centrów miast i drastycznie podnosi ceny – według portalu Idealista średnia stawka za metr kwadratowy wynajmu podwoiła się w ciągu ostatniej dekady. Nowy fundusz ma być bezpośrednią odpowiedzią rządu na te napięcia społeczne, oferując stabilne finansowanie dla długoterminowych projektów infrastrukturalnych.



