Unia Europejska odrzuca nowe izraelskie przepisy dotyczące Zachodniego Brzegu: „Naruszenie prawa międzynarodowego”
Unia Europejska ostro skrytykowała w środę nowo zatwierdzone przez izraelski gabinet bezpieczeństwa przepisy, które zacieśniają kontrolę nad okupowanym Zachodnim Brzegiem. Wysoka przedstawicielka UE ds. zagranicznych Kaja Kallas, wraz z komisarzami Dubravką Šuicą i Hadją Lahbib, ostrzegła w oficjalnym oświadczeniu, że działania te są niezgodne z prawem międzynarodowym i zagrażają wysiłkom na rzecz stabilizacji regionu.
Izraelskie regulacje, przyjęte w minioną niedzielę, mają na celu ułatwienie osadnikom zakupu ziemi na terytoriach okupowanych oraz nadanie izraelskim urzędnikom szerszych uprawnień do egzekwowania prawa wobec Palestyńczyków. UE, podtrzymując swoje wieloletnie stanowisko zgodne z rezolucjami Rady Bezpieczeństwa ONZ, jednoznacznie zadeklarowała, że nie uznaje suwerenności Izraela nad terytoriami zajętymi po czerwcu 1967 roku.
Zagrożenie dla status quo i Protokół z Hebronu
Europejscy dyplomaci wyrazili szczególne zaniepokojenie wpływem nowych przepisów na realizację Protokołu z Hebronu z 1997 roku. Dokument ten reguluje kwestie bezpieczeństwa i administracji w tym kluczowym mieście. Zdaniem Brukseli, jakiekolwiek jednostronne zmiany mogą naruszyć delikatne status quo w miejscach świętych i doprowadzić do niekontrolowanego wzrostu napięcia.
Unia Europejska podkreśliła, że jedyną drogą do trwałego pokoju pozostaje rozwiązanie dwupaństwowe, zakładające współistnienie Izraela oraz niepodległego, demokratycznego i suwerennego państwa Palestyna. Wspólnota zapowiedziała dalszą współpracę w ramach Globalnego Sojuszu na rzecz Implementacji Rozwiązania Dwupaństwowego, jednocześnie wzywając wszystkie strony do powstrzymania się od działań prowokacyjnych w czasie, gdy trwają skoordynowane wysiłki międzynarodowe na rzecz pokoju.
Sprzeciw UE następuje po fali potępień ze strony państw arabskich i muzułmańskich, które określają nowe środki mianem kroku w stronę „nielegalnej aneksji” ziem palestyńskich. Bruksela zaapelowała o powstrzymanie się od jednostronnych kroków, które „coraz bardziej podważają szanse na wynegocjowane porozumienie”.



