świata

Rosyjskie ataki zabiły 1 osobę, gdy USA i Ukraina kończą trzeci dzień rozmów dyplomatycznych

 

Nocne ataki rakietowe i dronowe Rosji z soboty na niedzielę zabiły co najmniej jedną osobę na Ukrainie, w czasie gdy amerykańscy i ukraińscy urzędnicy zakończyli trzeci dzień rozmów mających doprowadzić do zakończenia wojny.

Według władz regionalnych mężczyzna zginął w wyniku ataku dronów w obwodzie czernihowskim. Zmasowany atak na infrastrukturę w Kremenczuku, w centrum kraju, spowodował przerwy w dostawach prądu i wody. Miasto jest ważnym ośrodkiem przemysłowym i mieści jedną z największych rafinerii ropy naftowej na Ukrainie.

Kijów i jego zachodni sojusznicy twierdzą, że Rosja po raz czwarty z rzędu próbuje zimą sparaliżować ukraińską sieć energetyczną i pozbawić ludność ogrzewania, światła oraz bieżącej wody — co ukraińscy urzędnicy określają jako „wykorzystywanie mrozu jako broni”.

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował w sobotni wieczór, że odbył „merytoryczną rozmowę telefoniczną” z amerykańskimi urzędnikami zaangażowanymi w rozmowy z ukraińską delegacją na Florydzie. Jak przekazał, otrzymał aktualne informacje od obu stron. „Ukraina jest zdeterminowana, aby w dobrej wierze współpracować ze stroną amerykańską, by naprawdę osiągnąć pokój” — napisał w mediach społecznościowych.

Podczas Reagan National Defense Forum ustępujący wysłannik USA do spraw Ukrainy Keith Kellogg ocenił, że wysiłki na rzecz zakończenia wojny są „na ostatnich 10 metrach”. Jego zdaniem porozumienie zależy od rozwiązania dwóch kwestii: „terytorium, głównie Donbasu” oraz Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej.

Rosja kontroluje większość Donbasu — czyli obwodów donieckiego i ługańskiego — które, wraz z dwoma południowymi regionami, anektowała trzy lata temu. Zaporoska elektrownia znajduje się na obszarze okupowanym przez Rosję od początku inwazji; nie produkuje energii, ale do chłodzenia sześciu wyłączonych reaktorów i przechowywanego paliwa potrzebuje stabilnych dostaw prądu, aby uniknąć katastrofy nuklearnej. Kellogg, który odejdzie ze stanowiska w styczniu, nie uczestniczył w rozmowach na Florydzie.

Niezależnie od tego urzędnicy zapowiedzieli, że przywódcy Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec wezmą w poniedziałek udział w spotkaniu z Zełenskim w Londynie.

Tymczasem rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow z zadowoleniem przyjął nową strategię bezpieczeństwa narodowego administracji Donalda Trumpa. W wypowiedzi opublikowanej w niedzielę przez agencję RIA Nowosti nazwał dokument „budzącym nadzieję”. Strategia jasno wskazuje, że USA chcą poprawy relacji z Rosją po latach izolacji Moskwy i że zakończenie wojny leży w kluczowym interesie USA, aby „przywrócić strategiczną stabilność” w relacjach z Rosją.

Related Articles

Back to top button