świata

Orędzie o stanie państwa: Trump ogłasza „przełom na wieki” w cieniu kryzysów

Prezydent Donald Trump wygłosił we wtorek przed połączonymi izbami Kongresu swoje pierwsze oficjalne orędzie o stanie państwa (State of the Union) w ramach drugiej kadencji. Przemówienie, utrzymane w triumfalnym tonie, miało na celu odwrócenie niekorzystnych trendów w sondażach oraz skonsolidowanie elektoratu przed kluczowymi wyborami środka kadencji (midterms). Trump ogłosił, że po zaledwie roku jego rządów Stany Zjednoczone przechodzą „transformację, jakiej nikt wcześniej nie widział”, nazywając obecny stan kraju „przełomem na wieki”.

Polityka zagraniczna: Iran i Wenezuela
W sferze międzynarodowej prezydent przyjął zdecydowaną postawę, balansując między retoryką pokoju a gotowością do użycia siły:

Iran: Trump ostrzegł Teheran przed konsekwencjami nuklearnych ambicji, stwierdzając, że „nie zawaha się przed konfrontacją z zagrożeniami”. Amerykańskie siły morskie i powietrzne pozostają w pełnej gotowości w regionie.

Wenezuela: Prezydent ogłosił Wenezuelę „nowym przyjacielem i partnerem” po styczniowej operacji wojskowej, która doprowadziła do pojmania Nicolasa Maduro. Potwierdził, że kraj ten wznowił dostawy ropy do USA i przygotowuje się do demokratycznych wyborów.

Gospodarka i spory wewnętrzne
Pomimo zapewnień o potędze amerykańskiej gospodarki, prezydent musiał zmierzyć się z trudnymi faktami:

Inflacja i wzrost: Sondaże wskazują, że jedynie 32% Amerykanów akceptuje politykę rządu w walce z inflacją, a wzrost PKB w ostatnim kwartale 2025 r. spowolnił do 1,4% (wobec prognozowanych 3%).

Shutdown: Trump oskarżył Demokratów o spowodowanie „demokratycznego paraliżu” państwa (shutdown), który trwa od połowy lutego i dotyka m.in. Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS).

Sąd Najwyższy: Prezydent skrytykował niedawne orzeczenie Sądu Najwyższego, który uchylił jego szerokie uprawnienia do nakładania ceł handlowych, nazywając tę decyzję „bardzo niefortunną”.

Symbole jedności i kontrowersje w galerii
Tradycyjnym elementem orędzia byli zaproszeni goście, którzy stali się narzędziem politycznej demonstracji:

Mistrzowie olimpijscy: Trump owacyjnie przywitał męską reprezentację hokeja na lodzie, świeżo upieczonych złotych medalistów. Wykorzystał ten moment, by ogłosić przyznanie bramkarzowi drużyny Medalu Wolności. Kobieca reprezentacja, mimo zdobycia złota, odrzuciła zaproszenie w geście protestu przeciwko wcześniejszym żartom prezydenta.

Demokraci: Wiele miejsc po stronie opozycji pozostało pustych – co najmniej 40 kongresmenów zbojkotowało wystąpienie. Ci, którzy się pojawili, zaprosili m.in. ofiary skandalu związanego z Jeffreyem Epsteinem oraz rodziny osób dotkniętych zaostrzoną polityką imigracyjną (ICE).

Prezydent zakończył orędzie wezwaniem do jedności, zapowiadając, że Ameryka „nigdy nie wróci do tego, co było niedawno”, i obiecując dalszą walkę o „strategiczny parytet” mocarstw oraz stabilizację rynków wewnętrznych.

Related Articles

Back to top button