Administracja Trumpa zaostrza kontrolę zagranicznych funduszy na uczelniach; State Department wkracza do akcji
Waszyngton zintensyfikował działania mające na celu ujawnienie „szkodliwych wpływów zagranicznych” na amerykańskich uczelniach wyższych. W poniedziałek, 23 lutego 2026 r., ogłoszono oficjalne partnerstwo między Departamentem Stanu a Departamentem Edukacji, które ma na celu rygorystyczne egzekwowanie Sekcji 117 ustawy o szkolnictwie wyższym (Higher Education Act). Na mocy nowego porozumienia, eksperci ds. bezpieczeństwa narodowego ze State Department będą wspierać weryfikację raportów o darowiznach i kontraktach zagranicznych, aby zapobiec „wyzyskowi amerykańskich badań i studentów”.
Miliardy dolarów pod lupą: Katar, Wielka Brytania i Chiny na czele
Według danych opublikowanych przez Departament Edukacji, w 2025 roku amerykańskie uczelnie zgłosiły ponad 8 300 transakcji z zagranicy o łącznej wartości 5,2 miliarda dolarów. Kwota ta obejmuje wsparcie od rządów, prywatnych firm oraz osób fizycznych. Dane za ubiegły rok wskazują na konkretnych liderów finansowania:
Katar: 1,1 mld USD (głównie na funkcjonowanie kampusów satelitarnych w Doha).
Wielka Brytania: 633 mln USD.
Chiny: 528 mln USD (odnotowano tu spadek raportowanych kwot, co administracja bada pod kątem potencjalnego „ukrywania” funduszy).
Nowy portal i groźba odcięcia funduszy federalnych
Administracja Trumpa, realizując zarządzenie wykonawcze 14282 z kwietnia 2025 r., uruchomiła w styczniu 2026 r. nowoczesny portal sprawozdawczy, który ma zapewnić „bezprecedensową przejrzystość”. Każda uczelnia otrzymująca pomoc federalną jest prawnie zobowiązana do zgłaszania darowizn przekraczających 250 000 USD rocznie z jednego źródła zagranicznego. Prezydent Trump zagroził, że instytucje, które nie dopełnią tego obowiązku lub będą promować programy sprzeczne z polityką rządu – w tym inicjatywy DEI (różnorodność, równość, inkluzywność) czy protesty propalestyńskie – mogą zostać całkowicie odcięte od funduszy federalnych.
Sarah Rogers, podsekretarz stanu ds. dyplomacji publicznej, podkreśliła, że zaangażowanie Departamentu Stanu pozwoli na lepszą ocenę wiarygodności zagranicznych darczyńców, zwłaszcza tych pochodzących z „krajów budzących obawy”. Choć uczelnie wyrażają niepokój o wolność akademicką i autonomię badawczą, administracja utrzymuje, że jawność finansowania jest niezbędna dla ochrony suwerenności technologicznej USA. Pierwsze efekty pogłębionych kontroli, obejmujące m.in. Harvard i Uniwersytet Pensylwanii, mają zostać upublicznione do końca lutego 2026 roku.



