Społeczeństwo

Ekstremiści zbezcześcili Kościół Nawiedzenia w Jerozolimie: napisy o „zemście” na murach

 

W czwartek doszło do aktu wandalizmu wymierzonego w katolicki Kościół Nawiedzenia w Ein Karem, malowniczej dzielnicy w zachodniej części Jerozolimy. Nieznani sprawcy, zidentyfikowani przez lokalne media i świadków jako radykalni izraelscy osadnicy, nanieśli na mury świątyni oraz zaparkowane w pobliżu pojazdy napisy w języku hebrajskim. Wśród haseł wykonanych czerwoną farbą w sprayu znalazły się sformułowania takie jak „Zemsta”, „Dawid, król Izraela, żyje i trwa” oraz „Mesjasz (żydowski) już tu jest”. Ein Karem, tradycyjnie uznawane za miejsce narodzin Jana Chrzciciela, jest jednym z najważniejszych ośrodków pielgrzymkowych w regionie, co nadaje incydentowi szczególnie wysoką rangę symboliczną.

Gubernatorstwo Jerozolimy działające przy Autonomii Palestyńskiej potępiło atak, wskazując, że jest on częścią szerszej kampanii wymierzonej w miejsca kultu religijnego w mieście. Według oficjalnych komunikatów, od października 2023 roku odnotowuje się gwałtowny wzrost liczby naruszeń dokonywanych przez ekstremistów, obejmujących nie tylko wandalizm, ale również fizyczne ataki na duchownych oraz wtargnięcia na teren kościołów i meczetów. Izraelska policja poinformowała o wszczęciu oficjalnego śledztwa w sprawie „graffiti o charakterze nacjonalistycznym”. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania z monitoringu i rozpoczęli zbieranie dowodów w celu ujęcia sprawców, choć krytycy podkreślają, że podobne dochodzenia rzadko kończą się surowymi wyrokami.

Metoda nanoszenia napisów typu „price tag” (metka cenowa) jest powszechnie stosowana przez radykalne grupy osadników jako odwet za działania władz wymierzone w nielegalne placówki na Zachodnim Brzegu lub jako forma zastraszania ludności nieżydowskiej. Wzrost agresji wobec wspólnot chrześcijańskich w Jerozolimie budzi zaniepokojenie watykańskich dyplomatów oraz liderów lokalnych Kościołów, którzy wielokrotnie apelowali do rządu Izraela o zapewnienie realnej ochrony miejscom świętym. Wiele z zaatakowanych pojazdów w Ein Karem należało do pielgrzymów i pracowników kościelnych, co dodatkowo uderza w wizerunek Jerozolimy jako miasta otwartego dla wszystkich wyznań.

Related Articles

Back to top button