Przejęcie największego pola naftowego Syrii: Co to oznacza dla bezpieczeństwa energetycznego?
Po latach kontroli przez kurdyjskie Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), największe syryjskie pole naftowe Al-Omar oraz okoliczne złoża gazu w prowincji Deir Ezzor przeszły pod kontrolę sił rządu tymczasowego. To strategiczne wydarzenie może stać się fundamentem odbudowy gospodarczej kraju, choć eksperci ostrzegają przed licznymi wyzwaniami.
Przejęcie obiektów nastąpiło pod koniec stycznia 2026 roku, po serii starć i ostatecznym porozumieniu o wycofaniu się jednostek SDF na wschód od rzeki Eufrat. Państwowa firma Syrian Petroleum Co. już 24 stycznia rozpoczęła proces wznawiania wydobycia i przesyłu surowca do rafinerii w Homs i Baniyas.
Produkcja w górę, ale do ideału daleko
Przed przejęciem wydobycie na zachód od Eufratu wynosiło około 10 600 baryłek dziennie (bpd). Obecnie wzrosło ono do 26 000 bpd, a prognozy zakładają osiągnięcie poziomu 45 000 bpd w ciągu kilku miesięcy, pod warunkiem przeprowadzenia niezbędnych prac konserwacyjnych.
Dla porównania, skala zniszczeń sektora jest ogromna:
2010 rok: Wydobycie na poziomie 386 000 bpd.
2021 rok: Średnio 85 900 bpd (z czego tylko 16 000 pod kontrolą reżimu Asada).
Zasoby: Szacowane na 2,5 miliarda baryłek ropy i 8,5 biliona stóp sześciennych gazu.
Przeszkody: Logistyka i bezpieczeństwo
Benjamin Feve, analityk z Karam Shaar Advisory, podkreśla, że choć przejęcie Al-Omar ma znaczenie strategiczne, nie przyniesie ono natychmiastowej ulgi ekonomicznej.
Zniszczona infrastruktura: Kluczowe rurociągi i stacje pomp łączące Deir Ezzor z wybrzeżem są wyłączone z eksploatacji. Rząd musi polegać na kosztownym transporcie kołowym (cysternami).
Zagrożenie terrorystyczne: Region Deir Ezzor wciąż jest narażony na ataki „uśpionych komórek” Daesh. Tylko do sierpnia 2025 roku odnotowano tam 117 incydentów zbrojnych.
Sankcje i brak części: Wieloletnie embargo utrudnia dostęp do nowoczesnych technologii i części zamiennych niezbędnych do rewitalizacji odwiertów.
Porozumienie narodowe szansą na stabilizację
Kluczowym czynnikiem mogącym poprawić sytuację jest umowa z 30 stycznia 2026 r. między rządem tymczasowym a SDF. Przewiduje ona integrację sił kurdyjskich z armią narodową oraz włączenie administracji SDF do struktur państwowych. Specjalny wysłannik USA, Tom Barrack, nazwał to porozumienie „historycznym kamieniem milowym na drodze do pojednania narodowego”.
Codzienność Syryjczyków bez zmian
Mimo optymistycznych raportów z pól naftowych, życie codzienne w Syrii pozostaje ekstremalnie trudne. Przerwy w dostawie prądu w Damaszku trwają nawet 20 godzin dziennie. Eksperci przewidują, że zwiększenie krajowego wydobycia wpłynie najpierw na dostępność paliwa dla elektrowni, a realny wpływ na inflację czy kurs funta syryjskiego będzie odczuwalny dopiero za kilka miesięcy.
Dodatkowym wyzwaniem długoterminowym jest fakt, że przy obecnym tempie eksploatacji i braku nowych odkryć, syryjskie zasoby ropy mogą wyczerpać się do 2052 roku.



