polityka

Niemcy deklarują dalsze wsparcie dla Libanu po zakończeniu misji pokojowej ONZ

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier, podczas oficjalnej wizyty w Bejrucie, zapewnił władze Libanu o trwałym wsparciu Berlina, które będzie kontynuowane także po wycofaniu niemieckich żołnierzy wchodzących w skład sił pokojowych ONZ. Deklaracja ta padła w trakcie poniedziałkowej konferencji prasowej w pałacu prezydenckim w Baabdzie, gdzie Steinmeier spotkał się ze swoim libańskim odpowiednikiem, Josephem Aounem. Niemiecki przywódca podkreślił, że choć misja UNIFIL wygasa z końcem 2026 roku, Niemcy nie pozostawią Libanu bez pomocy w procesie umacniania suwerenności państwowej i stabilizacji południowych regionów kraju.

Współpraca obu państw ma koncentrować się przede wszystkim na wzmacnianiu Libańskich Sił Zbrojnych, które Steinmeier określił mianem „kręgosłupa stabilności” kraju. Obecnie niemiecka marynarka wojenna aktywnie uczestniczy w szkoleniu lokalnych oddziałów, przygotowując je do przejęcia pełnej kontroli nad granicą morską oraz południowymi obszarami Libanu po zakończeniu trwającej niemal pięć dekad obecności błękitnych hełmów. Prezydent Niemiec zaznaczył również konieczność kontynuowania procesu rozbrajania Hezbollahu, zgodnie z warunkami zawieszenia broni z listopada 2024 roku, oraz wezwał Izrael do całkowitego wycofania swoich sił z terytorium Libanu.

Prezydent Libanu Joseph Aoun zwrócił uwagę na ogromne koszty, jakie jego kraj poniósł w wyniku 14-miesięcznego konfliktu między Izraelem a Hezbollahem. Wojna ta doprowadziła do śmierci ponad 4000 osób po stronie libańskiej i spowodowała straty materialne szacowane przez Bank Światowy na 11 miliardów dolarów. Aoun podkreślił, że Liban stał się ofiarą konfliktów, których sam nie wybrał, i obecnie nie jest w stanie udźwignąć dalszych obciążeń związanych z destabilizacją regionu. W związku z tym zaapelował do Niemiec o przejęcie „głównej roli” w procesie zabezpieczania pokoju po wygaśnięciu misji ONZ.

Wizyta Steinmeiera zbiega się w czasie z intensywnymi dyskusjami w Bejrucie na temat konieczności powołania nowej, międzynarodowej siły stabilizacyjnej, która wypełniłaby próżnię po planowanym wycofaniu 7500 rozjemców UNIFIL. Choć szczegóły nowej formy zaangażowania Niemiec nie zostały jeszcze doprecyzowane, Berlin wyraźnie sygnalizuje chęć pozostania kluczowym partnerem Libanu w odbudowie autorytetu państwa i monitorowaniu przestrzegania zawieszenia broni na niestabilnym pograniczu.

Related Articles

Back to top button