polityka

Izrael atakuje południowy Liban i Dolinę Bekaa

 

Dwie osoby — w tym członek Hezbollahu — zginęły, a ponad pięć zostało rannych w niedzielę w izraelskich nalotach, przeprowadzonych bez ostrzeżenia na miejscowości w południowym Libanie oraz w północnej Dolinie Bekaa.

Ataki nastąpiły w czasie, gdy prace Komitetu Mechanizmu nadzorującego wdrażanie porozumienia o zawieszeniu broni między Libanem a Izraelem są — jak określono — w stanie „tymczasowego paraliżu”. Termin kolejnego posiedzenia wciąż nie został potwierdzony po przełożeniu spotkania zaplanowanego na 14 stycznia, bez jasnego wyjaśnienia.

Izraelskie uderzenia objęły m.in. miejscowości Bir Al-Salasel, Khirbet Selm, Kfar Dunin, Barish i Bazouriye, a także okolice Nabi Sheet i Janta w północnej Bekaa.

Libańskie Ministerstwo Zdrowia potwierdziło ofiary śmiertelne i rannych. Z kolei rzecznik izraelskiej armii oświadczył, że celem byli członkowie Hezbollahu pracujący w obiekcie wykorzystywanym do produkcji broni. Według izraelskiego wojska naloty w rejonie Bekaa miały uderzyć w „infrastrukturę wojskową Hezbollahu”, a aktywność bojowników w tych miejscach miała stanowić naruszenie porozumień i „zagrożenie dla Izraela”.

Komitet Mechanizmu, któremu przewodniczy amerykański gen. Joseph Clearfield, ma — według doniesień — wznowić spotkania 25 lutego, choć kierownictwo nie potwierdziło oficjalnie tej daty; nadal jest ona przedmiotem ustaleń.

Libańskie źródło cytowane przez Arab News oceniło, że brak posiedzenia 14 stycznia po dwóch spotkaniach (3 i 19 grudnia w Ras Al-Naqoura) wskazuje na kryzys. Źródło podkreśliło, że Liban podczas poprzednich rozmów obstawał przy dwóch warunkach: powrocie mieszkańców do przygranicznych wiosek (z których zostali wysiedleni, a domy zniszczone) oraz odbudowie tych miejscowości — i że to ma być fundament dalszych negocjacji.

Ten sam rozmówca dodał, że Liban uzależnia jakiekolwiek rozmowy o propozycji izraelskiego wysłannika dotyczącej utworzenia przygranicznej strefy ekonomicznej (porównywanej do strefy buforowej) od tego, by wioski na granicy były zamieszkane przez swoich mieszkańców — warunek ten ma być „nienegocjowalny”.

W tle pojawiają się też spory o funkcjonowanie samego Mechanizmu: źródło wskazało na „wadę strukturalną” komitetu, problemy po stronie delegacji amerykańskiej związane z rozwojem sytuacji regionalnej i międzynarodowej, a także na domniemane amerykańsko-izraelskie dążenie do odsunięcia przedstawiciela Francji.

Źródło opisało również dwa równoległe problemy: z jednej strony izraelskie naruszenia porozumienia i dalsze ataki, z drugiej — przedstawiane komitetowi przez Izrael materiały (dokumenty, zdjęcia, nagrania) mające dowodzić, że Hezbollah odbudowuje swoje zdolności, przy jednoczesnych ostrych deklaracjach jego przywódców.

Na koniec zaznaczono, że Liban liczy na planowaną wizytę dowódcy armii gen. Rodolphe’a Haykala w Waszyngtonie na początku przyszłego miesiąca oraz na konferencję w Paryżu 5 marca, aby uzyskać dodatkowe wsparcie dla planu ograniczenia obecności broni (w kontekście obszarów na północ od rzeki Litani).

Related Articles

Back to top button