Incydent na pokładzie Flydubai: pilot zaatakował drugiego pilota
Na pokładzie samolotu Flydubai lecącego z Dubaju do Izraela doszło do ataku jednego z pilotów na drugiego. Według premiera Izraela Benjamina Netanjahu napastnik próbował doprowadzić do katastrofy samolotu, jednak pasażerowie i członkowie załogi obezwładnili go, a inny członek personelu wszedł do kokpitu i pomógł ustabilizować maszynę. Samolot awaryjnie wylądował w Tabuku w Arabii Saudyjskiej. Wszyscy pasażerowie i członkowie załogi przeżyli, a kapitan i drugi pilot zostali przewiezieni do szpitala.
Flydubai potwierdziło, że doszło do bójki między pilotami, ale zaznaczyło, że przyczyny i motywy zdarzenia są nieznane i zostaną ustalone w formalnym dochodzeniu. Według Flightradar24 maszyna najpierw nadała kod 7700 oznaczający sytuację awaryjną, a siedem minut później kod 7500, wskazujący na możliwe porwanie. Boeing 737 MAX 8 gwałtownie zniżył lot z około 10 tys. do 5,1 tys. metrów, po czym skierował się do Tabuku.
Netanjahu oraz minister obrony Izraela Israel Katz określili zdarzenie jako próbę ataku terrorystycznego, ale te oceny nie zostały potwierdzone przez przewoźnika. Według relacji pasażerów w kokpicie doszło do walki i pojawiła się duża ilość krwi. Po lądowaniu Arabia Saudyjska zapewniła pasażerom pomoc, a do Izraela wysłano samolot zastępczy, który przewiózł ich z Tabuku.



