Hezbollah zaprzecza powiązaniom z komórką rozbitą w Syrii
Hezbollah kategorycznie zaprzeczył w środę jakimkolwiek związkom z komórką, którą syryjskie władze rozbiły na południu kraju i oskarżyły o powiązania z libańskim ugrupowaniem. Biuro prasowe Hezbollahu oświadczyło, że organizacja „nie ma żadnej obecności” na terytorium Syrii i nie prowadzi tam działalności wojskowej ani bezpieczeństwa.
We wtorek władze Syrii poinformowały o udaremnieniu planu sabotażu w rejonie dorzecza Jarmuku w prowincji Dara i zatrzymaniu trzech osób, które miały należeć do komórki powiązanej z Hezbollahem. Według władz grupa miała przygotowywać stanowiska do wystrzeliwania rakiet w celu przeprowadzenia ataków destabilizujących sytuację w regionie, jednak nie podano potencjalnego celu. Obszar graniczy ze Wzgórzami Golan okupowanymi przez Izrael oraz Jordanią.
Hezbollah oskarżył Izrael o próbę pogorszenia relacji między Syrią a Libanem i wezwał syryjskie władze do ustalenia, komu służy eskalacja napięć. Nowe władze Syrii, które obaliły Baszara al-Asada w 2024 r., pozostają w konflikcie z Hezbollahem, który wspierał jego rząd podczas wojny domowej. Mimo to przywódca Hezbollahu Naim Kasem deklarował w sierpniu gotowość do publicznego spotkania z władzami Syrii.



