polityka

Biały Dom reaguje na kroki Izraela: Prezydent Trump przeciwny aneksji Zachodniego Brzegu

We wtorek, 10 lutego 2026 roku, administracja prezydenta Donalda Trumpa oficjalnie powtórzyła swój sprzeciw wobec jakiejkolwiek formalnej aneksji Zachodniego Brzegu przez Izrael. Komunikat Waszyngtonu pojawił się zaledwie kilkanaście godzin po tym, jak izraelski gabinet bezpieczeństwa zatwierdził szereg przepisów drastycznie rozszerzających kontrolę nad okupowanym terytorium, co przez wielu obserwatorów oraz państwa arabskie zostało uznane za „pełzającą aneksję”.

„Prezydent Trump wyraźnie stwierdził, że nie popiera anektowania Zachodniego Brzegu przez Izrael” – przekazał wysokiej rangi przedstawiciel administracji. Dodał również, że stabilność tego regionu jest kluczowa dla bezpieczeństwa samego Izraela oraz wpisuje się w cel Białego Domu, jakim jest osiągnięcie trwałego pokoju w regionie. Mimo to, Stany Zjednoczone powstrzymały się od bezpośredniego potępienia konkretnych działań rządu Benjamina Netanjahu, co kontrastuje z kategorycznym tonem pozostałych sojuszników.

Faktyczna suwerenność i koniec Porozumień z Oslo
Nowe przepisy, ogłoszone przez ministrów Bezalela Smotricza i Izraela Katza, wprowadzają fundamentalne zmiany w statusie prawnym Zachodniego Brzegu:

Bezpośredni zakup ziemi: Zniesiono obowiązujący od dekad zakaz bezpośredniego kupowania gruntów przez żydowskich Izraelczyków na terenach palestyńskich.

Przejęcie pozwoleń na budowę: Uprawnienia do wydawania zgód budowlanych w strategicznych punktach, m.in. w Hebronie, zostały odebrane władzom palestyńskim i przekazane izraelskiej administracji cywilnej.

Rozszerzenie jurysdykcji: Izraelskie służby otrzymały prawo do interwencji i egzekwowania prawa (np. w kwestiach ochrony środowiska czy zabytków) nawet w Strefach A i B, które teoretycznie podlegają Autonomii Palestyńskiej.

Minister finansów Bezalel Smotricz otwarcie przyznał, że celem tych zmian jest „pogrzebanie idei państwa palestyńskiego” i ustanowienie faktów dokonanych na ziemi. Działania te spotkały się z gwałtownym sprzeciwem wspólnoty międzynarodowej. Ministrowie spraw zagranicznych m.in. Arabii Saudyjskiej, Jordanii, Egiptu i Turcji wydali wspólne oświadczenie, nazywając ruchy Izraela „nielegalnymi i nieważnymi”. Unia Europejska określiła je jako „kolejny krok w złym kierunku”, a ONZ wyraziło „poważne zaniepokojenie” demontażem Porozumień z Oslo z 1993 roku.

Netanjahu w Waszyngtonie: Priorytetem Iran
Dyplomatyczne napięcie na linii Waszyngton–Jerozolima przypada na moment wizyty premiera Netanjahu w USA, zaplanowanej na środę, 11 lutego. Głównym punktem rozmów z prezydentem Trumpem ma być koordynacja działań wobec Iranu, jednak kwestia Zachodniego Brzegu może stać się punktem spornym. Biały Dom obawia się, że gwałtowna destabilizacja terytoriów palestyńskich może zniweczyć amerykańskie plany dotyczące powojennej stabilizacji Strefy Gazy i dalszej normalizacji relacji Izraela z państwami arabskimi.

Related Articles

Back to top button