polityka

Atak rakietowy z terytorium Iraku na amerykańską bazę w Syrii

 

Co najmniej siedem rakiet zostało wystrzelonych w poniedziałek z irackiej miejscowości Rabi’a w kierunku amerykańskiej bazy wojskowej w północno-wschodniej Syrii. Według źródeł w irackich służbach bezpieczeństwa jest to pierwszy tego typu atak transgraniczny wymierzony w siły USA od momentu rozpoczęcia kampanii militarnej przeciwko Iranowi pod koniec lutego 2026 roku.

Irackie siły bezpieczeństwa przejęły platformę startową zamontowaną na spalonym samochodzie ciężarowym w dystrykcie Rabi’a, na zachód od Mosulu. Służby są przekonane, że to właśnie z tego miejsca przeprowadzono ostrzał bazy Rmeilan. Choć syryjska armia potwierdziła fakt ataku rakietowego na obiekt wojskowy w prowincji Al-Hasaka, w oficjalnym komunikacie nie sprecyzowano, czy celem była instalacja użytkowana przez wojska amerykańskie.

Incydent ten wywołał natychmiastową reakcję dyplomatyczną i wojskową. Strona syryjska poinformowała o nawiązaniu kontaktu i koordynacji działań z Bagdadem w celu odnalezienia sprawców. Jednocześnie armia iracka rozpoczęła szeroko zakrojoną operację przeszukiwania terenu w pobliżu granicy, aby zapobiec kolejnym incydentom. Atak ten jest wyraźnym sygnałem rozlewania się konfliktu poza granice Iranu, angażującym coraz szersze obszary Iraku i Syrii.

Eskalacja ta następuje w momencie, gdy Izrael intensyfikuje naloty w Libanie w odpowiedzi na działania Hezbollahu, a Teheran kontynuuje uderzenia odwetowe na cele w Izraelu i państwach Zatoki Perskiej goszczących amerykańskie instalacje wojskowe. Sytuacja w regionie w czwartym tygodniu wojny staje się coraz bardziej nieprzewidywalna, a bezpieczeństwo personelu USA w rozproszonych bazach na Bliskim Wschodzie pozostaje pod stałym zniewoleniem.

Related Articles

Back to top button