Biznes

„Stabilności nie da się kupić”. Saudyjscy ministrowie o korzyściach długofalowych reform w coraz bardziej podzielonym świecie

 

Stabilność to kluczowy warunek długoterminowego wzrostu gospodarczego, zwłaszcza w realiach coraz bardziej „pofragmentowanej” globalnej gospodarki – podkreślali saudyjscy ministrowie podczas Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos.

Minister gospodarki i planowania Faisal Alibrahim zaznaczył, że stabilność nie jest czymś, co można po prostu kupić albo improwizować. – „Trzeba ją budować i gromadzić z czasem, by była właściwym rodzajem stabilności. Traktujemy to jak dyscyplinę” – powiedział.

Stabilność jako przewaga konkurencyjna Arabii Saudyjskiej

W trakcie panelu poświęconego saudyjskiej gospodarce Alibrahim i minister finansów Mohammed Al-Jadaan przedstawili, w jaki sposób Królestwo stara się wykorzystywać stabilność jako przewagę konkurencyjną. Wskazywali szczególnie na:

przewidywalne kształtowanie polityk publicznych,

zdyscyplinowane finanse publiczne,

długoterminowe planowanie w ramach programu transformacji Saudi Vision 2030.

Al-Jadaan zauważył, że rządy i biznes funkcjonują dziś w świecie, w którym niepewność stała się normą, co zwiększa presję na decydentów, by ograniczać niejasności tam, gdzie to możliwe.

– „Firmy potrafią wycenić cła, potrafią wycenić podatki. To, co niezwykle trudno wycenić, to niejednoznaczność” – powiedział. Jak dodał, Arabia Saudyjska chce budować odporność gospodarki i zapewnić sektorowi prywatnemu przewidywalność potrzebną do długofalowego planowania, podczas gdy państwo prowadzi głębokie reformy strukturalne.

Zaufanie i „rzadka waluta” stabilności

Alibrahim zwrócił uwagę, że w handlu i inwestycjach coraz większą rolę odgrywa zaufanie, zwłaszcza gdy rosną napięcia geopolityczne i postępuje fragmentacja gospodarcza.

W takim świecie – mówił – jednym z najrzadszych dóbr staje się przekonanie, że „zobowiązanie podjęte dziś zostanie dotrzymane jutro”. To właśnie zaufanie ma wpływ na to, jak przebiega handel i jak aktywne pozostają rynki, bo pozwala przewidywać dalszy rozwój wydarzeń. W tym sensie stabilność staje się „rzadką walutą” i jednocześnie źródłem przewagi.

Podkreślił również, że same reformy „na papierze” nie wystarczą: muszą im towarzyszyć uprośczenie regulacji oraz stały dialog z biznesem, aby firmy mogły myśleć strategicznie i pewniej poruszać się w warunkach niepewności.

Vision 2030: od reform do maksymalizacji efektów

Al-Jadaan opisał Saudi Vision 2030 jako wieloetapową drogę: od reform strukturalnych, przez etap intensywnej realizacji, po obecny, trzeci etap – skoncentrowany na maksymalizacji wpływu.

Jak mówił, Królestwo znajduje się dziś w fazie „uczenia się, zmiany priorytetów i trzymania kursu”, podejmując odważne decyzje oraz wykazując „odwagę, by iść dalej mimo trudności”. Za kluczową kotwicę uznał dyscyplinę w finansach publicznych.

– „Nie można poświęcać finansów publicznych w imię wzrostu. Jeśli wydajesz bez ograniczeń, tracisz kotwicę, podczas gdy gospodarka wciąż się dywersyfikuje” – ostrzegł.

W tym kontekście mówił o koncepcji „deficytu z założenia” – czyli strategicznego zadłużania się po to, by finansować wydatki kapitałowe, które wspierają długofalowy wzrost, a nie bieżącą konsumpcję.

– „Jeśli pożyczasz na inwestycje wspierające wzrost, jesteś bezpieczny. Jeśli pożyczasz na konsumpcję dziś, zostawiasz ciężar swoim dzieciom” – dodał.

Alibrahim zapowiedział, że kolejna faza Vision 2030 ma koncentrować się na optymalnym wykorzystaniu kapitału, utrzymaniu tempa zmian przy jednoczesnej ścisłej kontroli kosztów.

Długofalowe planowanie kontra krótkie cykle wyborcze

Obaj ministrowie podkreślali znaczenie długoterminowego planowania, które bywa trudne w krajach ograniczanych krótkimi cyklami wyborczymi.

– „Jeśli nie potrafisz przyjąć długofalowej perspektywy w turbulentnym świecie, robi się bardzo trudno” – powiedział Al-Jadaan, wskazując jako przykłady Singapur, Koreę Południową i Chiny, których sukces oparto na planach realizowanych przez dekady – zarówno w dobrych, jak i trudnych czasach.

Głosy z zagranicy: technologia, demografia i otwartość na dialog

Wnioski saudyjskich ministrów poparli też uczestnicy międzynarodowi. Noubar Afeyan, założyciel i prezes firmy venture capital z obszaru nauk biologicznych Flagship Pioneering, stwierdził, że dzięki technologii – w tym sztucznej inteligencji – oraz strategicznej wizji w postaci Vision 2030 Arabia Saudyjska potrafiła zamieniać słabości w atuty, stając się nie tylko bardziej samowystarczalna, lecz także potencjalnym eksporterem innowacji i własności intelektualnej.

– „Niepewność otwiera możliwości dla krajów, które w innych warunkach mogłyby zostać pominięte” – zauważył, dodając, że Królestwo pozycjonuje się tak, by nie tylko rozwiązywać własne wyzwania, ale również stać się „netto eksporterem” innowacji i kompetencji.

Prezes Banku Światowego Ajay Banga mówił, że Vision 2030 pomogła stworzyć „infrastrukturę fizyczną i ludzką”, która pozwala Arabii Saudyjskiej lepiej wykorzystać potencjał demograficzny.

Z kolei Jennifer Johnson, CEO firmy zarządzającej aktywami Franklin Templeton, zwróciła uwagę na otwartość saudyjskich decydentów.

– „Rozmawiałam z saudyjskimi ministrami i oni pytają, co powinni zrobić – to nie zdarza się często” – powiedziała.

Related Articles

Back to top button