Biznes

Ataki Iranu na infrastrukturę energetyczną i żeglugę windują ceny ropy powyżej 100 dolarów

 

Nieustające ataki Iranu na statki handlowe oraz infrastrukturę energetyczną w regionie Zatoki Perskiej doprowadziły w czwartek do gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej. Mimo rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywającej do zaprzestania agresji, Teheran rozszerzył operacje militarne na Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Bahrajn, dążąc do wywarcia maksymalnej presji ekonomicznej na Zachód.

W czwartek rano cena ropy typu Brent wzrosła o kolejne 9%, przekraczając barierę 100 dolarów za baryłkę. Jest to wzrost o blisko 38% od momentu wybuchu wojny 28 lutego. Całkowity paraliż ruchu w strategicznej cieśninie Ormuz, przez którą przepływa jedna piąta światowego zapotrzebowania na ropę, wywołał panikę na rynkach paliwowych i obawy o globalną recesję.

Najważniejsze incydenty w regionie Zatoki:

Bahrajn: Wybuchł potężny pożar na wyspie Muharrak, w pobliżu międzynarodowego lotniska i zbiorników paliwa lotniczego.

Irak: Atak na port w Basrze zmusił władze do całkowitego wstrzymania operacji we wszystkich terminalach naftowych w kraju.

Arabia Saudyjska: Obrona powietrzna zestrzeliła drony celujące w dzielnicę dyplomatyczną w Rijadzie oraz w strategiczne pole naftowe Shaybah na pustyni Ar-Rub al-Chali.

ZEA i Kuwejt: W Dubaju dron uderzył w wieżowiec w rejonie Dubai Creek Harbor, natomiast w Kuwejcie bezzałogowiec uderzył w budynek mieszkalny, raniąc dwie osoby.

Równolegle do walk o infrastrukturę, konflikt zaostrza się na linii frontu bezpośredniego. Nad Jerozolimą słychać było syreny i potężne eksplozje po wystrzeleniu kolejnej salwy rakiet z Iranu. Izrael ogłosił rozpoczęcie „szeroko zakrojonej fali uderzeń” na Teheran. Tragiczne doniesienia płyną również z Libanu, gdzie w porannych nalotach na Bejrut i miejscowość Aramoun zginęło 11 osób, w tym uchodźcy chroniący się w namiotach nad morzem.

Bilans ofiar konfliktu wciąż rośnie. W Libanie liczba zabitych przekroczyła 634 osoby, a ponad 750 tysięcy zostało zmuszonych do opuszczenia domów. Iran informuje o ponad 1300 ofiarach śmiertelnych, podczas gdy siły USA potwierdziły stratę siedmiu żołnierzy. Międzynarodowi obserwatorzy ostrzegają, że brak reakcji Teheranu na naciski ONZ może oznaczać przygotowania do długotrwałej wojny na wyczerpanie ekonomiczne.

Related Articles

Back to top button